pssh nie pracuje jeszcze w tle (powoli pracuję nad tym;), więc póki co mała, szybka protezka, która jakośtam umożliwia pracę z przełączaniem aplikacji czy gubieniem sieci. użyjemy do tego dobrodziejstw kluczy ssh i screena. plan jest prosty, logujemy się kluczem (bez wpisywania hasła, a co!), po zalogowaniu sprawdzamy na zdalnym serwerze czy zalogowaliśmy się z palma, jeżeli tak, resumujemy specjalnie stworzoną sesję screena, jeżeli jeszcze takiej nie ma, tworzymy ją. 1) autentyfikacja kluczami tworzymy klucze ssh (ssh-keygen), bez hasła, z hasłem - jak kto woli, importujemy klucz do pssh poprzez wstawienie do MemoPad (czyli np. tworzymy nowego Mema z treścią klucza (np. ~/.ssh/id_rsa), synchronizujemy palma, odpalamy pssh->Options->Public Keys->Import... wybieramy z listy Memów nasz klucz (-----BEGIN RSA PRIVATE KEY-----), na zdalnym serwerze uzupełniamy ~/.ssh/authorized_keys o nasz stworzony klucz publiczny cat id_rsa.pub >> ~/.ssh/authorized_keys 2) rozpoznawanie palma pytanie jak rozpoznać fakt, że łączymy się z palma, a nie z innego terminala. pssh domyślnie mówi, że jest xterm'em, jak putty i inne xtermy.. to może niech się przedstawi jako xterm-palm. pssh->Options->Connection Settings->Terminal type string podajmy tam xterm-palm oczywiście zdalny system nie ma pojęcia teraz co to jest xterm-palm, ale potem to sprostujemy. 3) obsługa palma jeżeli łączymy się z palma, podmienmy typ terminala i reasumujmy lub stwórzmy jeśli nie istnieje (-R) sesję palma (-S palm) i odłączmy połączonych/zawieszonych (-d). żeby to osiągnąć, można np. do ~/.bashrc dopisać na końcu odpowiedni warunek: if [ "x$TERM" = "xxterm-palm" ]; then export TERM=xterm exec screen -S palm -R -d fi tym sposobem przełączając się między aplikacjami, wprawdzie połączenie jest zrywane, jednak wystarczy jeszcze raz zestawić połączenie i jest wszystko jak było. cheers, drg. -- mail: pawel@intersim.pl, jid: drg@intersim.pl, ircnet: drg!drg@secprog.org